Szok podczas robót rozbiórkowych w Katowicach

Całkiem niedawno prowadzono roboty rozbiórkowe w Katowicach, podczas których stare auto. Pojazd był dość dobrze zachowany, jak na tak długi okres czasu przez który był pod ziemią. Okazało się, że był to stary Chevrolet, z lat 70 XX w.. Miał świetny błękitny kolor, którego nie dotknął za bardzo czas. Wiadomo – był lekko zardzewiały tu i ówdzie, ale tragicznie to nie wyglądało.

Był w pełni wyposażony i całkiem zadbany w środku. Ludzie byli zaskoczeni tym znaleziskiem, ale wszyscy jednogłośnie uznali, że można byłoby go odrestaurować i sprzedać. Tak też się stało. Auto zostało odrestaurowane, znalazło kupca i zostało sprzedane za dość sporą sumę pieniędzy. Większość z tej kwoty została przekazana na cel charytatywny, jakim była pomoc szpitalowi w Katowicach.

Auto prawdopodobnie jeździ po dziś dzień, po ulicach miasta w którym zostało znalezione. Zostaje jeszcze jedno pytanie – skąd takie auto pojawiło się w Polsce?

Tu jest wiele spekulacji, rozpoczynając od tego, że właścicielem był pewien bogaty zagraniczny jegomość, który podczas problemów rodzinnych i zdrowotnych musiał udać się z powrotem do ojczyzny, zostawiając wszystko za sobą, włącznie z autem. Następnym domysłem ludzi, jest to, że auto zostało po prostu skradzione za granicą i złodzieje, ze względu na strach przed policją – ponieważ takie auto rzuca się w oczy od razu, zostawili je w tym budynku i uciekli, zapominając o swoim „skarbie”. Jest to dosyć prawdopodobne, zważywszy na to, że w tamtym okresie czasu akurat, panował pewien gang zajmujący się kradzieżą aut i sprowadzaniem ich do Polski. Odziwo, miejscowością do której trafiały auta, ku zaskoczeniu wszystkich, były właśnie Katowice. Auto prawdopodobnie miało zostać sprzedane na części, ale jak widać, nie udało się tego dokonać.

Ostatnim i według mnie, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest to – że auto zostało po prostu zapomniane przez właściciela. W każdym razie, to co stało się z nim wtedy, jest już nie ważne, ważne, że został odnaleziony, spieniężony w dobrym tego słowa znaczeniu i nikt tak na prawdę nie wzbogacił się na nim osobiście, no może po za teraźniejszym właścicielem. Miejmy nadzieje, że auto będzie teraz użytkowane i nie zostanie znów zapomniane. Oby nie uległo też wypadkowi, byłaby to na prawdę spora strata, tym bardziej dla fanów motoryzacji, ponieważ jak wcześniej wspomniałem okaz ten, jest na prawdę unikatowy. Ludzie, którzy nie znają się na autach, kiedy widzą ten samochód, obracają się za nim i podziwiają go, robią mu zdjęcia. Po prostu nie jest to często spotykane auto – a po za tym, nie jest to często spotykany typ auta w Polsce.

Oby nie zainteresowali się nim też złodzieje aut, ponieważ taki okaz, może być wart na prawdę sporą sumę pieniędzy, czy to sprzedany w całości, czy na części. Nowy nabywca, jak do tej pory, jest bardzo zadowolony z auta i jak sam przyznaje – do tej pory nie widać, żeby cokolwiek mu dolegało. Może następne takie prace gdziekolwiek na świecie, przyniosą podobne efekty i zobaczymy więcej takich, bądź innych okazów. Myślę, że z takiego rozwoju zdarzeń każdy fan motoryzacji byłby zadowolony. 

Post Author: Zdanie